Sawicka Julia
Nazywam się Julia Sawicka. Mam 15 lat. Kiedyś miałam dużą rodzinę. Mieszkaliśmy na wsi Sadowe, w obwodzie zaporoskim. Pierwsza zmarła mama, potem babcia, a potem i ojciec. Pozostaliśmy całkiem same. Znajdujemy się w domu dziecka w m. Berdiańsk, obok znajduje się Dom Polski stowarzyszenia Polaków „Odrodzenie”. W ciągu 5 lat 2 – 3 razy w tygodniu przychodzimy do Domu Polskiego. Uczymy się tam języka polskiego, poznajemy kulturę i zwyczaje naszych przodków-Polaków. Bawimy się, uczymy się piosenek i wierszy, obchodzimy święta i urodziny. Do Domu Polskiego przychodzi nie tylko nasza rodzina, ale i wszystkie dzieci pochodzenia polskiego, między innymi:
- Buczyński – Olek,Jarek, Tatiana;
- Pański Maryna i Anatol;
- Rólewski Natalia i Wlodzimierz;
- Krasowski Ruslan i Roman;
- Macijewski Luba i Leszek;
- Obrezan Luba,
- Ilnicka Snieżana,
- Żurawski Jarek,
- Lazowa Olga,
- Bradowska Halina,
- Nikowska Sasza,
- Skitecka Lida.
Prowadzi zajęcia Tersa Krasnokucka-Suchomłynowa. Nasza grupa w domu polskim nazywa się „Rodzinne grono” - to naprawdę jest nasza druga rodzina. Dziękujemy wszystkim członkom stowarzyszenia za pomoc, dobro, że zawsze pamiętają i dbają o nas.
|
Full size:
640x480
|